|
Witam w mojej witrynie, w której dzielę sie moimi doświadczeniami w organizowaniu wycieczek górskich i rowerowych oraz opisuję nasze cztery rodzinne wyprawy górskie i rowerowe. Słowo "wyprawa" jest tu mocno przesadzone. Dotąd jeździłem z dwójką moich dzieci. W tym roku mam zamiar zabrać po raz pierwszy najmłodszą 10-letnią córkę.
Wszystko zaczęło się od wyjazdu do Austrii w 2003 roku. Wtedy to pierwszy raz pojechaliśmy z rodziną na samodzielnie zorganizawane wakacje za granicę. Wcześniej bywaliśmy tylko w odwiedzinach u rodziny w Niemczech oraz na wycieczkach organizowanych przez biura turystyczne. Mieliśmy pewne obawy ze względu na słabą znajomość języka niemieckiego. Okazało się, że znając średnio angielski a niemiecki w stopniu podstawowym, można spopkojnie się dogadać w krajach niemieckojęzycznych. W 2003 roku siedem dni w Alpach. W kolejnym roku znowu siedem dni, potem kilkudniowa wycieczka rowerowa. Udało się, więc była też następna.
Co znajduje sie w tej witrynie?
W menu Wyprawy górskie opisałem dwie nasze rodzinne wyprawy górskie. W 2003 pojechaliśmy na tydzień w Alpy Salzburskie do małej miejscowości Maria Alm . Przemieszczaliśmy się głównie samochodem poznając atrakcje pobliskich Wysokich Taurów. Na sam koniec odbyliśmy pieszą wycieczkę górską i wtedy poznaliśmy wspaniały smak Alp. W 2004 pojechaliśmy w Alpy Oetztalskie do Soelden . Każdego dnia zdobywaliśmy kolejny 3-tysięcznik. W menu Wyprawy rowerowe opisałem dwie wyprawy rowerowe, które odbylismy w kolejnych latach. W 2005 pojechaliśmy na rowerach wzdłuż rzeki Inn trasą rowerową o nazwie Innradweg . Przemierzyliśmy ponad 300 km od źródeł Inn'u poprzez Szwajcarię i Austrię do granicy z Niemcami. W 2006 wybraliśmy najłatwiejszą trasę rowerową Austrii - Donauradweg . Przejechaliśmy znowu ponad 300 km na odcinku od Pasawy do Wiednia. Zdecydowałem się na umieszczenie w naszych reportażach znacznej ilości zdjęć. Właśnie zdjęć brakowało mi najbardziej, gdy przeszukiwałem internet i literaturę, wybierając trasy wypraw. Proszę zobaczyć czy warto pojechać aż do Austrii lub Szwajcarii po to, by pojeździć sobie na rowerze. Według mnie warto i tym chciałem się podzielić. Tam właśnie znajdują się prawdziwe ścieżki rowerowe - drogi specjalnie wytyczone dla rowerzystów lub mało uczęszczane drogi lokalne. Tam można bez obaw pojechać z dziećmi i nie martwić się o kolizje drogowe. Pod linkami do opisów tras rowerowych umieściłem linki do map tras. Są to w pełni funkcjonalne moduły Google Map.
Starałem się napisać o wszystkim, co istotne w zakresie organizacji wyprawy - gdzie pojechać, jak dojechać, gdzie nocować, co zabrać ze sobą, co z wyżywieniem, etc. Wszystko zebrałem w działach Planowanie i Wyposażenie .
Podstawowym źródłem wiedzy był dla mnie internet. W dziale Linki zebrałem adresy internetowe, przydatne każdemu, kto organizuje wyprawy górskie lub rowerowe.
Osoby, które skorzystały z informacji zawartych w mojej witrynie, zapraszam do Księgi Gości . Proszę też o wzięcie udziału w ankiecie.
Jeżeli uznałeś, Szanowny Gościu, że strona jest tego warta, to proszę, odwiedź ją w okresie od 1 czerwca do 9 lipca 2008 (organizator przesunął termin głosowania wcześniej ustalony na 1 maja) i zagłosuj na nią w konkursie na najlepszą stronę rowerową. Poniżej umieściłem linka do portalu prowadzącego konkurs. Może chciałbys skorzystać i zgłosic również swoją stronę.
Zgłosiłem witrynę w portalach z rankingami witryn rowerowych i górskich. Zapraszam do odwiedzenia poniższych linków. Lojalnie informuję, że kliknięcie w banerek oznacza oddanie głosu na moją stronę, za co z góry dziękuje.
Polskie góry - toplista
Najlepsze górskie strony
Witryna opracowana jest za pomocą pakietu Joomla! Umieszczona jest na serwerze OVH.

|